Wielu facetów Cię tak skrzywdziło. Marcin postanowił dalej ciągnąć tą rozmowę, a W odpowiedzi właściwie ten monolog. Co by to nie było, to nie chciałam tego słuchać. Zdołałam wydusić z siebie przez łzy i zmęczenie, proszę Cię, skończ już. Nie chciałam go słuchać. Nie miałam na to ani trochę ochoty. Marcin nie dawał za wygraną. Ale Kochanie, próbował dalej. Nie chcę Cię dziś słuchać. Chcę po prostu iść spać. Rozumiesz? Chcę się rano obudzić i pomyśleć, a właściwie zobaczyć, że to wszystko było snem. Chciałabym zobaczyć, że pierwszy dzień tego odpoczynku, który miał być taki wspaniały, nie był przepłakany. Mój Marcin miał się mną opiekować, nie pozwolić się bać.
A ten który ze mną przyjechał, woli Wioletkę. Nie mam na to siły. Śpij dobrze. Ja wiedziałam, że całą noc nie będę spała. Chociaż liczyłam na to, że zmęczenie w końcu pozwoli mi usnąć. Zmęczenie i zmiana klimatu. Jutro jest taki fajny wolny dzień. Każdy ma czas dla siebie i swojej drugiej połówki. Tak, tak, wszystko jasne. Nie ma co, umożliwili nam to niesamowicie. megaupload | Strona Internetowa |
|